środa, 13 lutego 2013

Walentynkowe serduszka

Czy Wasza druga połówka lubi słodkości? Jeśli tak, to na pewno ucieszy się z takiego słodkiego prezentu. Jest niewiarygodnie prosty do wykonania, co jest okazją, aby zabłysnąć nawet dla pań i panów, którzy nie czują się zbyt dobrze w kuchni :) Czekolada i banan są idealnym połączeniem, a do tego kruche ciasto francuskie. Pycha!!!


Składniki:
  • 1 opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • kilka łyżeczek Nutelli
  • 1 banan lub kilka truskawek

Ciasto francuskie powinno być w temperaturze pokojowej, wtedy się nie kurczy w trakcie pieczenia. Dlatego jeśli ciasto jest zamrożone musi najpierw dobrze się rozmrozić.


Z ciasta wykrawamy serduszka dowolnej wielkości. Na środek każdego z nich nakładamy Nutellę, a następnie plasterki banana lub truskawki.
Pieczemy około 10 - 15 minut w 180 stopniach aż do zarumienienia ciasteczek.


Smacznego i wesołych Walentynek!

sobota, 26 stycznia 2013

Smażony makaron z filetem z kurczaka


Co tu dużo mówić. Jeśli lubicie kuchnię azjatycką, to danie 
na pewno przypadnie Wam do gustu. Mięciutki, delikatny 
filet z kurczaka z orientalną nutką, a do tego smażony 
makaron z warzywami. Jak dla mnie rewelacja.


Składniki na jedną dużą porcję:

  • około 100 g makaronu chińskiego jajecznego
  • 1/3 papryki słodkiej (kolor dowolny)
  • 1/3 cebuli 
  • kilka plasterków papryki chili/peperoni/habanero 
  • olej
  • sos sojowy
  • 1 pojedyncza pierś kurczaka
  • olej
  • sos sojowy
  • przyprawa do dań z woka
  • sól
  • pieprz
  • ostra papryka w proszku
  • curry w proszku

Filet kroimy na kawałki, wrzucamy do miseczki, zalewamy 2 łyżkami oleju, 2 łyżkami sosu sojowego, wsypujemy płaską łyżeczkę przyprawy do woka, i po 1/2 łyżeczki papryki i curry. Doprawiamy niewielką ilością soli i pieprzu. Odstawiamy na około 1/2 godziny do lodówki.


Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Odcedzamy i odstawiamy do odcieknięcia. 


Wyjmujemy mięso z lodówki i smażymy na teflonowej patelni z dodatkiem małej ilości oleju (tak, aby kurczak nie przypalał się do dna). Odkładamy do nagrzanego garnka i przykrywamy pokrywką. Oleju od smażenia nie wylewamy.


Paprykę kroimy w paseczki, a następnie każdy z nich na pół. Cebulę szatkujemy w dość duże piórka. Warzywa podsmażamy na patelni, na której wcześniej smażyliśmy kurczaka. W tym samym czasie na drugiej patelni podsmażamy makaron. Jeśli jest on bardzo długi należy go pokroić na mniejsze kawałki. Będzie się lepiej smażyło i łatwiej jadło. Warzywa przerzucamy do makaronu, dodajemy 1 łyżkę sosu sojowego, 1 łyżeczkę przyprawy do woka i dokładnie mieszamy.


Nakładamy na talerz porcję makaronu, do tego mięso i zjadamy ze smakiem ;-)







czwartek, 24 stycznia 2013

Oponki



Dzisiaj propozycja typowo na karnawał i na nadchodzący wielkimi krokami Tłusty Czwartek - oponki. Mi zdecydowanie kojarzą się z dzieciństwem, kiedy to zajadałam się oponkami w wykonaniu taty lub babci. Jednak nie we wszystkich domach są tak popularne jak w moim. A szkoda, bo robi się je bardzo szybko, są pulchne, mięciutki i znikają z talerza w dosłownie kilka minut. Najlepsze są na ciepło. Jeśli jeszcze nigdy nie mieliście okazji ich spróbować lub wykonać samemu to polecam poniższy przepis. Na pewno nie będziecie żałować. 

Składniki
  • 2 szkl. mąki
  • 2 jajka
  • 25 dkg twarogu
  • 2 łyżki gęstej śmietany
  • 2 łyżki cukru
  • 1/2 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • olej do smażenia

Twaróg kruszymy i ugniatamy widelcem. Dodajemy pozostałe składniki i dokładnie zagniatamy. Następnie dzielimy na mniejsze porcje i wałkujemy podsypując mąką (ciasto dość mocno klei się do blatu) na grubość około 0,5 cm. Wykrawamy szklanką okrągłe ciasteczka, a w środku każdego z nich naparstkiem lub nakrętką od małej butelki wycinamy kółeczko. 


W garnku lub na głębokiej patelni rozgrzewamy olej. Musi go być dość dużo - tak, aby po wrzuceniu oponek zanurzyły się całe. Wrzucamy po kilka sztuk ciasteczek i smażymy z obu stron do uzyskania brązowo-złotego koloru. Nie możemy robić tego na zbyt dużym ogniu, gdyż spalą się szybciej, niż się przepieką. 


Porcja wystarcza dla około 3-4 całkiem łakomych osób :-)


Smacznego!