Najlepsze na ciepło, kiedy krówki są jeszcze płynne, a ciasto przepięknie pachnie karmelem. Świątecznie udekorowane na świątecznym stole będą cieszyć nie tylko podniebienie, ale również oko. Proste w wykonaniu, zresztą jak wszystkie muffinki. Może skusicie się na nadchodzące święta?
Składniki na 10 sztuk:
120 dkg krówek waniliowych lub śmietankowych
85 g miękkiego masła lub margaryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Krówki posiekać na mniejsze kawałeczki, połowę wrzucić do naczynia, dodać mleko i rozpuścić (w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce), odstawić do przestudzenia.
W misce utrzeć masło z cukrem na puszysty, jasny krem. Wymieszać z jajkiem, dodać przesianą z proszkiem mąkę. Dodać rodzynki i rozpuszczoną masę krówkową.
Masę przełożyć do papilotek, posypać pozostałymi posiekanymi krówkami.
Piec około 15 - 20 minut w 180 stopniach.
Do udekorowania użyłam masy cukrowej.
Placek bardzo przypomina tradycyjnie kojarzący się ze świętami keks. Jest bardziej wilgotny, nieco bardziej ścisły, cudownie maślany i waniliowy. Jak dla mnie nieco za mało słodki, dlatego sugeruję, aby dodać trochę więcej cukru niż w oryginalnym przepisie (jeśli ktoś woli słodsze wypieki). Jego przygotowanie zajmuje niewiele czasu, co jest szczególnie ważne w okresie świątecznym, kiedy zazwyczaj brakuje czasu na wszystko :-) Najlepiej smakuje z lukrem cytrynowy!
Składniki:
3 szklanki mąki
4 jajka
1 1/2 szklanki cukru pudru
3/4 kostki masła
200 g naturalnego twarożku/serka homogenizowanego
1/2 szklanki kwaśnej śmietany
2 łyżeczki proszku do pieczenia
30 dkg bakalii (orzechy, migdały, rodzynki, żurawina)
lukier (sok z cytryny + cukier puder)
Masło utrzeć z cukrem, dodać twarożek, śmietanę i żółtka. Zmiksować dokładnie. Dodać ubite na sztywno białka, delikatnie wymieszać.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać do mokrych składników, delikatnie wymieszać.
Na samym końcu dodać posiekane bakalie.
Przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, wygładzić wierzch.
Piec w 180 stopniach około 45 - 50 minut.
Po ostudzeniu udekorować lukrem.
Dzisiaj coś z zupełnie innej beczki. Zamiast przepisu pokażę Wam pomysł jak w prosty i efektowny sposób zapakować prezenty.
Do wykonania pudełek użyłam brystolu, dostępnego w sklepach w wielu różnych kolorach. Szablony można znaleźć z internecie lub narysować samemu - zobaczycie, że nie jest to nic trudnego. Wymaga trochę czasu, ale jest niezwykle satysfakcjonujące.
Mam nadzieję, że zarówno dzieci jak i dorośli będą cieszyli się podwójnie - i z opakowania i z zawartości :-)