Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania obiadowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania obiadowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 grudnia 2014

Łosoś w cieście francuskim



Tradycyjnie w Wigilię na polskich stołach gości karp. Sposobów jego podania jest mnóstwo - w każdym domu przygotowywany jest inaczej: smażony, duszony, pieczony, w galarecie, marynowany, faszerowany, z sosem lub z kapustą. W jeszcze większej ilości postaci podawany jest śledź, nie sposób wymienić wszystkich sposobów. A jakby tak nieco urozmaicić wigilijne menu i tym razem podać łososia? Gwarantuję, że dzięki temu przepisowi zabłyśniecie tak jasno, jak nigdy dotąd. Na pewno zaimponujecie swoim partnerom, mężom/żonom, mamom/tatom, teściowym/teściom i całej reszcie gości. Tego nie da się po prostu zepsuć! Ryba rozpływa się w ustach, przykryta pierzynką z serka i ziół, owinięta w delikatne ciasto francuskie. Do tego dodatek pieczonych ziemniaczków. 
Muuusicie spróbować ;-)


Składniki na około 3 - 4 porcje:
  • 400 - 500 g fileta z łososia bez skóry
  • 1 porcja ciasta francuskiego (gotowego lub domowego)
  • 150 g serka mascarpone
  • 50 g serka puszystego naturalnego typu "Almette"
  • około 5 cm kawałek białej części pora
  • szczypiorek i koperek - po kilka "gałązek"
  • sól
  • pieprz cytrynowy
  • 1 żółtko

Łososia doprawić niewielką ilością soli i pieprzu z obu stron, odłożyć na około 30 minut do lodówki.


Serek Almette wymieszać z mascarpone, doprawić solą i pieprzem. Pora opłukać, przekroić na pół, a następnie pokroić w cienkie paseczki. Szczypiorek i koperek drobno posiekać, wszystko dodać do serka i dokładnie wymieszać.


Schłodzonego łososia posmarować z jednej strony przygotowanym wcześniej serkiem, położyć na cieście francuskim serkiem do dołu. Ciasto przyciąć na odpowiednia długość tak, aby móc owinąć rybę. Łączenie ciasta powinno znajdować się w tym momencie na górze. Z obu stron ciasto dokładnie złączyć - utworzyć coś na kształt koperty. Przełożyć na wyłożoną papierem blaszkę łączeniem ciasta do dołu.


Bezpośrednio przed pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem, oprószyć pieprzem cytrynowym.


W razie potrzeby przygotowanego łososia można odstawić w zimne miejsce na kilka godzin i dopiero wówczas go upiec.


Piec w 200 stopniach C przez około 30 minut.



Pieczone ziemniaki:
  • 4 duże ziemniaki
  • sól
  • zioła prowansalskie (lub mieszanka przypraw do pieczonych ziemniaków)
  • oliwa z oliwek

Ziemniaki dokładnie umyć, pokroić wraz ze skórką na około 0,5 cm kawałki. Podgotować w lekko osolonej wodzie, ziemniaki powinny być jeszcze lekko twarde. Odlać wodę, pozostawić do przestygnięcia.

Ostudzone plastry ziemniaków poukładać na dużej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia jeden obok drugiego, posypać delikatnie solą i przyprawami, polać niewielką ilością oliwy.


Piec w 200 stopniach C około 40 minut - aż ziemniaczki zaczną się brązowić.


Smacznego!




sobota, 13 września 2014

Tarta z kurczakiem

 

Tarta to bardzo popularne danie kuchni francuskiej. Obecnie coraz bardziej popularna i lubiana na całym świecie. Podawana zarówno na słodko, np. z owocami, jak i wytrawnie z warzywami lub mięsem. Podstawą każdej tarty jest ciasto kruche (najpopularniejsze), bądź niekiedy drożdżowe lub francuskie. Istnieją trzy rodzaje pieczenia ciasta: surowe ciasto piecze się wraz z nadzieniem, ciasto najpierw się podpieka a potem napełnia farszem i piecze razem, albo ciasto piecze się samo i dopiero po upieczeniu napełnia nadzieniem. Ostatnia metoda najczęściej dotyczy tart z kremem lub galaretką i owocami. Do tart wytrawnych najczęściej wybiera się opcję drugą i tak właśnie upieczona jest moja. Podana z kurczakiem, cukinią, porem, mozarellą, udekorowana pomidorkami koktajlowymi. Na obiad lub na kolację, we dwoje lub z przyjaciółmi - idealna na każdą okazję...


Składniki na ciasto:

  •  250 g mąki pszennej tortowej

  • 150 g zimnego masła

  • 1 łyżeczka soli

  • 1 jajko

  • 2 łyżki wody

 

Mąkę przesiać do miski, dodać sól i pokrojone w kostkę masło. Całość ucierać palcami, aż otrzymamy coś na kształt kruszonki. Dodajemy jajko i wodę, zagniatamy na gładkie, elastyczne ciasto, owijamy folią i wkładamy na 30 minut do lodówki. 

 

Po tym czasie wyjmujemy, rozwałkowujemy na blacie podsypując mąką. Przekładamy do formy na tartę wysmarowanej masłem. Nakłuwamy widelcem, przykrywamy papierem do pieczenia i wysypujemy fasolą lub specjalnymi kuleczkami do pieczenia. Pieczemy około 20 minut w 180 stopniach, do uzyskania lekko złotego koloru. Wyjmujemy i odstawiamy na 10 - 15 minut, do przestudzenia. W tym czasie przygotowujemy nadzienie:



Składniki na nadzienie:

  • 300 g fileta z kurczaka

  • kawałek zielonej części pora (około 10 cm)

  • kawałek cukinii (około 15 cm)

  • 1 kulka mozzarelli

  • 200 g kwaśnej śmietany 18%

  • 50 g słodkiej śmietanki 30%

  • 2 jajka

  • sól, pieprz, papryka w proszku

  • gałka muszkatołowa

  • mały pęczek szczypiorku

  • 1 ząbek czosnku

  • olej do smażenia

  • kilka pomidorków koktajlowych

     

Kurczaka kroimy w kostkę, przekładamy do miski, doprawiamy solą, pieprzem i papryką. Czosnek przeciskamy przez praskę, dodajemy do kurczaka, dokładnie mieszamy i podsmażamy kilka minut na niewielkiej ilości oleju, przekładamy do miski.


Por myjemy, kroimy wzdłuż na pół, a następnie w cienkie paski. Przekładamy do miski, zalewamy wrzątkiem, zostawiamy na 3 - 4 minuty, odcedzamy, dodajemy do kurczaka.


Cukinię i mozzarellę koimy w niewielką kostkę, dodajemy do kurczaka, doprawiamy niewielką ilością soli i pieprzu, mieszamy. 


W większej misce mieszamy kwaśną i słodką śmietanę, dodajemy jajka, sól, pieprz, szczyptę gałki muszkatołowej oraz pokrojony szczypiorek. Dokładnie mieszamy.


Na przestudzony spód wykładamy farsz z kurczakiem, zalewamy masą śmietanowo-jajeczną, wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 30 minut. Przed podaniem tarta powinna postać około 10 minut, aby odparowała, będzie się wówczas lepiej kroiła. Dekorujemy przekrojonymi na pół pomidorkami.


Smacznego!




 

sobota, 24 maja 2014

Zupa krem ze szparagów

Pyszna, szybka zupa, do tego bardzo wartościowa i sycąca. Doskonale sprawdzi się na codzienny obiad, jak i na przyjęciu dla gości. Zupę można przygotować również z kurczakiem zamiast łososia, ale wydaje mi się, że z nim jest bardziej odświętnie. Raz na jakiś czas można pozwolić sobie na odrobinę luksusu :-)


Składniki:

  • około 350 - 400 g szparagów zielonych

  • 1 mała cebula

  • 2 małe ziemniaki

  • 1 średnia marchewka

  • 1/3 dużego pora (trochę części zielonej, trochę białej)

  • 1,5 litra bulionu drobiowego

  • sól, pieprz

  • tymianek

  • kwaśna gęsta śmietana

  • kilka kawałków wędzonego łososia

  • oliwa 

 

Ziemniaki, marchewkę i cebulę obrać, pora umyć. W garnku z grubym dnem rozgrzać oliwę, wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę oraz pora pokrojonego w paski, smażyć chwilę. Dodać pokrojoną w talarki marchewkę i ziemniaki pokrojone w drobną kostkę. Doprawić solą, pieprzem i tymiankiem, smażyć około 5 minut. Całość zalać bulionem, gotować 20 minut.


Przygotować szparagi - umyć, odłamać zdrewniałą część, pokroić na mniejsze części. Dodać do zupy 5 minut przed końcem gotowania. 


Zupę zdjąć z ognia, wyłowić kilka główek szparagów do dekoracji, całość nieco przestudzić, doprawić do smaku, a następnie zmiksować dokładnie na krem.


Nalewać na talerze, na środek nakładać po łyżce śmietany, dekorować szparagami. Na końcu posypać łososiem.


Smacznego!


wtorek, 11 marca 2014

Pstrąg pieczony


Jednym z wielu żywieniowych błędów Polaków jest to, że jedzą zbyt mało ryb. Być może dlatego, że ryby są dość drogie, a smak tanich filetów, szczególnie mrożonych, pozostawia wiele do życzenia. Jednak są ryby, które są i smaczne i nie zrujnują do końca naszego portfela. Cena patroszonego dorsza czy pstrąga jest porównywalna z ceną lepszej jakości wieprzowiny, a na pewno niższa od wołowiny, po którą wiele z nas sięga mimo ceny. Więc skąd ta niechęć do ryb? Dobrze przygotowana ryba w niczym nie ustępuje kawałkowi mięsa, a jest znacznie zdrowsza. Jest najbogatszym źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, przyspiesza przemianę materii, jest lekkostrawna i niskokaloryczna, zwiększają poziom serotoniny przez co działają antydepresyjnie, a do tego przez zawartość wielu mikro i makroelementów opóźniają starzenie. Dlatego jedzmy ryby! Mam nadzieję, że mój dzisiejszy przepis zachęci Was do przygotowania jej na jutrzejszy obiad.


Składniki dla 2 osób:

  • 2 pstrągi (u mnie tęczowe)
  • 4 ziemniaki
  • 1 mała marchewka
  • 1 mała pietruszka
  • kilka listków natki pietruszki
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 czerwona cebula
  • 1 papryczka chili
  • oliwa z oliwek
  • sok z cytryny
  • sól morska gruboziarnista
  • pieprz cytrynowy
  • estragon, rozmaryn, natka pietruszki (świeże lub suszone)

Ziemniaki dokładnie wyszczotkować, pokroić w mniejsze kawałki, podgotować w osolonej wodzie (powinny być jeszcze twardawe). 

Marchewkę i pietruszkę oskrobać, zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Natkę pietruszki drobno pokroić. Wszystko włożyć do miseczki, polać niewielką ilością oliwy, skropić sokiem z cytryny, doprawić solą i pieprzem. 

Ryby umyć, natrzeć solą i cytrynowym pieprzem, do środka włożyć starte warzywa.
Czosnek i paprykę pokroić w cieniutkie paseczki, cebulę w mniejsze kawałki, dodać do przestudzonych ziemniaków, polać oliwą, doprawić estragonem, rozmarynem i natką pietruszki oraz solą i pieprzem. 

Przełożyć na żaroodpornego naczynia lub blaszki. Na wierzch położyć pstrągi. 

Piec około 30 - 35 minut w 180 stopniach.

 




poniedziałek, 11 listopada 2013

Chicken tortilla soup czyli zupa z tortillą i kurczakiem


To będzie jedna z moich ulubionych zup. I choć dopiero co zjedliśmy ostatnią porcję to już chciałoby się ugotować kolejną. Jest w niej wszystko to, co lubię najbardziej - duża ilość papryki, kurczaka, pikantność i dodatek placków tortilli. Jej przygotowanie nie wymaga długiego czasu, co jest dodatkowym atutem. Jeśli lubicie zupy to jest to dla Was obowiązkowa pozycja. Jeśli nie lubicie - również. Ta zupa jest inna niż wszystkie, nie da się jej nie lubić :-)


Składniki:
  • 7 szklanek bulionu drobiowego lub warzywnego
  • 2 pojedyncze duże piersi z kurczaka
  • 1 czerwona papryka
  • 2 średnie marchewki
  • 1 duża lub 2 małe cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 puszki czerwonej fasoli
  • 1 mała papryczka chili*
  • sól, pieprz
  • kilka gałązek świeżej natki pietruszki
  • 1 łyżeczka suszonej natki pietruszki
  • papryka w proszku
  • czosnek granulowany
  • oliwa z oliwek
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki soku z limonki
  • 2 - 3 placki tortilli (wrap)

*jej ilość można dowolnie modyfikować, w zależności od upodobań i pikantności samej papryczki

Kurczaka oczyszczamy z błonek i żyłek, każdą pierś kroimy w poprzek na pół. Przygotowujemy marynatę: 3 łyżki oliwy z oliwek mieszamy z około 1 łyżeczką granulowanego czosnku, suszoną natką pietruszki, solą, pieprzem, papryką w proszku. Przekładamy do żaroodpornego naczynia i zapiekamy około 30 - 35 minut w 180 stopniach.


W tym czasie cebulę obieramy, kroimy w cienkie piórka. Marchewkę myjemy, obieramy, kroimy w cienkie plasterki. Oba warzywa wrzucamy na dużą patelnię z niewielką ilością oliwy, podsmażamy aż zmiękną.

Z papryki usuwamy gniazdo nasienne, kroimy na 4 części, a każdą z nich w cienkie plasterki. Dorzucamy na patelnię. Dodajemy również pokrojony w plasterki czosnek, chili w plasterkach oraz odsączoną i przepłukaną fasolę. Zalewamy 1 szklanką bulionu i dusimy na wolnym ogniu około 5 minut. 


Upieczonego kurczaka kroimy w niezbyt małą kosteczkę.


Zawartość patelni przerzucamy do garnka, dodajemy kurczaka i pozostałą ilość bulionu. Doprawiamy sosem sojowym, sokiem z limonki, papryką w proszku. Dorzucamy posiekaną natkę pietruszki. Gotujemy razem 7 - 10 minut.


Przed podaniem posypujemy porwanymi na kawałki plackami tortilli.


Smacznego!!


Oryginalny przepis (nieco przeze mnie zmodyfikowany) pochodzi ze strony www.diethood.com



piątek, 1 listopada 2013

Schab w sosie pomidorowo - paprykowym


Prosty i smaczny sposób na przygotowanie schabu - bardzo popularnego mięsa w naszej polskiej kuchni. Niestety w większości domów jest wykorzystywany tylko na jeden sposób. A szkoda, bo z tego kawałka mięsa można przyrządzić wiele pysznych, ciekawych dań. Nadających się nie tylko na szybki obiad, ale również na wykwintny świąteczny obiad. Przedstawione przeze mnie danie nie należy do szybkich. Ale dzięki długiemu marynowaniu, a następnie powolnemu zapiekaniu możemy napawać się każdą chwilę gotowania, cieszyć się zapachem powoli rozchodzącym się po domu i nabierać apetytu, dzięki któremu obiad smakuje jeszcze lepiej. Bo przecież w kuchni nie zawsze chodzi, aby dwudaniowy obiad wraz z deserem przygotować w 30 minut. Czasami gotowanie trzeba po prostu celebrować.


Składniki:
  • 1 duży dobrej jakości schab (około 1 - 1,5 kg)
  • 2 czerwone papryki
  • 1 papryka zielona
  • 3 ząbki czosnku
  • 4 duże świeże pomidory lub 2 puszki pomidorów krojonych
  • 2 cebule
  • sól, pieprz
  • papryka w proszku
  • ulubione zioła (tymianek/estragon/rozmaryn/lubczyk)
  • oliwa z oliwek

Schab oczyścić z ewentualnych błon i nadmiaru tłuszczu. Posmarować oliwą, natrzeć solą, pieprzem, papryką, mieszanką ziół i odstawić na kilka godzin do lodówki.


Papryki umyć, usunąć gniazda nasienne, przekroić na pół a następnie pokroić w paseczki. Czosnek obieramy, każdy ząbek kroimy na pół. Cebulę obieramy, kroimy w piórka.


Świeże pomidory sparzyć, obrać ze skórki, pokroić w dużą kostkę. 


Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Brytfannę lub naczynie żaroodporne wysmarować oliwą. Na dno wsypać połowę papryki, cebuli, pomidorów i czosnku. Posypać solą, pieprzem, niewielką ilością ziół. Na wierzch ułożyć mięso, obłożyć pozostałą ilością warzyw. Przykrywamy i wstawiamy do piekarnika na 90 - 100 minut. 


Po tym czasie mięso wyjmujemy z naczynia, warzywa miksujemy blenderem na gładki sos. Schab wkładamy do sosu, a naczynie, już bez przykrywki, z powrotem do piekarnika. Pieczemy jeszcze około 20 - 30 minut do zredukowania wody w sosie i do jego zagęszczenia. Przed podaniem kroimy w dość grube plastry.


Smacznego!



poniedziałek, 2 września 2013

Curry z kurczaka



Jako wielbicielka kuchni azjatyckiej sama często przyrządzam potrawy z regionów Azji. Tym razem padło na curry z kurczaka z dodatkiem mleczka kokosowego. Szybkie i łatwe w przygotowaniu, do tego bardzo smaczne i pożywne. W sam raz na szybki obiad, kiedy nie mamy czasu lub chęci stać w kuchni nad garami. Polecam!


Składniki dla 2 osób:
  • 1 duża pojedyncza pierś z kurczaka
  • 1/2 dużej czerwonej papryki
  • 1 cebula
  • 1 puszka pomidorów
  • 2 łyżeczki curry w proszku
  • 1 łyżeczka ostrej czerwonej pasty curry
  • 150 ml mleczka kokosowego
  • 1/2 łyżeczki papryki w proszku
  • sól, pieprz
  • 2 woreczki białego lub brązowego ryżu 
  • natka pietruszki do dekoracji

Filet z kurczaka i cebulę kroimy w kosteczkę. Podsmażamy cebulę, dodajemy kurczaka i smażymy razem na patelni z dodatkiem łyżeczki curry, soli i pieprzu. Dodajemy pokrojona w dużą kostkę paprykę i smażymy przez chwilę. Wlewamy pomidory z puszki, dodajemy pozostałą ilość curry i paprykę w proszku oraz pastę curry. Mieszamy i smażymy do zagotowania. Na koniec dodajemy mleczko kokosowe i chwilkę gotujemy.


Podajemy z ryżem ugotowanym według przepisu na opakowaniu.
Przed podaniem można posypać pokrojoną natką pietruszki.



środa, 17 lipca 2013

Wołowina po chińsku


Ten przepis stanie się jednym z moich ulubionych. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Mogłabym jeść i jeść i jeść ... Pozycja obowiązkowa dla wszystkich wielbicieli kuchni dalekiego wschodu, a także dla wszystkich, którzy twierdzą, że za taką kuchnią nie przepadają - ten przepis zmieni Wasze zdanie. Po stokroć polecam! :-)


Przepis zaczerpnięty z bloga Kwestia smaku i nieco zmodyfikowany :)


Składniki:
  • 300 g dowolnego mięsa wołowego
  • 1/3 czerwonej papryki
  • 1/3 żółtej papryki
  • 1 średnia marchewka
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 papryczka chili
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • olej
  • sól, pieprz


Sos:
  • 3 łyżki wody
  • 3 łyżki octu winnego lub ryżowego (lub sok z 1/2 cytryny)
  • 5 łyżek jasnego sosu sojowego
  • 3 łyżki brązowego cukru (można zastąpić białym)


Mięso kroimy w bardzo plasterki. Doprawiamy solą i pieprzem, obtaczamy w mące ziemniaczanej. Smażymy na patelni około 4 minuty. Zdejmujemy mięso z patelni.


Paprykę i cebulę kroimy w kostkę, marchewkę w słupki, chili w plasterki. Smażymy na średnim ogniu około 4 minut na patelni, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Doprawiamy solą i pieprzem. Zwiększamy ogień i smażymy jeszcze około 2 minut. 

Do warzyw dorzucamy usmażone wcześniej mięso. W miseczce mieszamy wszystkie składniki sosu. Na patelnię dodajemy przygotowany sos, najlepiej porcjami po 2 łyżki czekając za każdym razem do jego zgęstnienia. 


Podajemy z makaronem ryżowym.


Smacznego!





piątek, 21 czerwca 2013

Kurczak na parze


Jest tak gorąco, że nawet jeść się nie chce. Dlatego unikam wszystkiego co tłuste, ciężkie i gorące, ale dietetyczny kurczak na parze z warzywami jest doskonałym pomysłem na lekki obiad. Szybki w przygotowaniu, nie wymaga długiego stania nad gorącymi garnkami. A przy użyciu Speedcook'a sprawa jest jeszcze prostsza - kurczak gotuje się sam. Upały mają utrzymać się jeszcze kilka dni co będzie doskonała okazją do wypróbowania przepisu.


Składniki:
  • 1 filet z kurczaka
  • 1 plasterek żółtego sera
  • 1/2 małej marchewki
  • 1/3 cukinii
  • 1/3 korzenia pietruszki (można dać również natkę)
  • sól, pieprz

Marchewkę, cukinię i pietruszkę myjemy i obieramy. Następnie ścieramy na tarce na grubych oczkach. Lekko doprawiamy solą.


Filet nacinamy wzdłuż tak, aby powstała kieszonka. Nacieramy go solą i pieprzem, do środka kieszonki wkładamy plasterek sera i starte warzywa. Układamy w naczyniu do gotowania na parze. Do misy Speedcook'a (lub garnka do gotowania na parze) wlewamy około 0,75 l wody. Ustawiamy na 25 minut, obroty 0, gotowanie na parze. W zależności od wielkości piersi czas gotowania może ulec nieco skróceniu lub wydłużeniu.


Smacznego!!





czwartek, 6 czerwca 2013

Bułeczki Man-Tou ze Speedcook'a i karkówka z "rękawa"

 


Przepis na bułeczki znalazłam w książeczce dołączonej do Speedcook'a. Już od samego początku kusiło mnie, aby je zrobić, ale dopiero w ostatnim czasie znalazłam czas, aby je wykonać. Świetnie chłoną sos, dlatego postanowiłam przygotować je z karkówką pieczoną w rękawie i jasnym sosem do tego. Obiad smakował wybornie. Bułeczki są mięciutkie i delikatne, idealnie nadają się jako alternatywa ziemniaków, makaronu czy ryżu. Przygotowane są na parze, dlatego polecam je osobom na diecie. 


Składniki na bułeczki, około 15 sztuk:
  • 20 g drożdży drożdże
  • 1 łyżeczka cukru
  • 550 g mąki pszennej
  • 1 1/2 szkl. ciepłej wody
  • 1/2 łyżeczki soli

Drożdże rozrobić w 1/2 szklanki ciepłej wody z cukrem. Odstawić na około 5 minut do wyrośnięcia. 


Mąkę wymieszać z solą, dodać pozostałą ilość wody i zaczyn drożdżowy. Wszystko dokładnie wymieszać w mikserze lub ręką. Odstawić na 30 - 45 minut do wyrośnięcia. 


Rozwałkować ciasto na grubość 2 cm, wycinać szklanką krążki ciasta i układać w sitku do gotowania na parze. Odstawiamy na około 15 minut do wyrośnięcia. Do garnka wlewamy około 0,75 l wody. Ustawiamy na nim sitko i przykrywamy. Gotujemy 8 - 10 minut.


Dla użytkowników Speedcooka:Zaczyn drożdżowy przygotowujemy jak wyżej. Do naczynia miksującego wsypujemy mąkę, sól, dodajemy zaczyn i wodę. Ustawiamy obroty 10C, czas 2 minuty. Ciasto wyjąć i odstawić do wyrośnięcia. Dalej postępować jak wyżej, układając bułeczki w głębokim naczyniu parowym Speedcooku oraz na wkładce. Ustawiamy funkcję gotowanie na parze, gotujemy 8-10 minut.

Karkówka z sosem:
  • około 1 kg karkówki
  • zioła prowansalskie, przyprawa do karkówki Prymat
  • sól, pieprz
  • 3 łyżki ketchupu ostrego lub pikantnego
  • 1/4 szklanki śmietany 30%
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • trochę wody do rozrobienia mąki

Karkówkę kroimy w grube plastry, doprawiamy solą, pieprzem, przyprawiamy, dodajemy ketchup i nacieramy mięso. Układamy w rękawie do pieczenia. Wkładamy do piekarnika na około 80 minut (180 stopni). Na około 15 - 20 minut przed końcem rozcinamy rękaw i odginamy folię, aby mięso ładnie się zrumieniło.


W momencie kiedy mięso puści sok, nacinamy róg rękawa i odlewamy powstały sos do rondelka, po czym wstawiamy mięso ponownie do piekarnika. Robimy tak za każdym razem, gdy widzimy poziom płynu w rękawie.


Odlany sos podgrzewamy, po zagotowaniu dodajemy rozrobioną w wodzie mąkę w takiej ilości, aby sos zgęstniał. Ilość trzeba dobrać indywidualnie, gdyż każde mięso może puścić inną ilość soku. Jeśli chcemy otrzymać większą ilość sosu można dolać trochę wody i doprawić solą oraz pieprzem. Po zgęstnieniu dodajemy śmietankę. Polewamy mięso przed podaniem. 


Smacznego!









poniedziałek, 27 maja 2013

Kurczak słodko - kwaśny

Po licznych deserach czas na coś konkretnego. Zwolennikom sosów słodko - kwaśnych np. ze słoików na pewno zasmakuje. Moim zdaniem jest zdecydowanie lepszy niż ten kupny, a w dodatku bez żadnych ulepszaczy i "na bogato" :) Musicie spróbować!


Składniki:
  • 1 duża podwójna pierś z kurczaka
  • 1/2 puszki ananasa 
  • 1/2 - 3/4 szklanki soku z ananasa z puszki
  • 2 spore marchewki
  • mała puszka pędów bambusa 
  • 1 duża czerwona papryka
  • 2 cebule
  • 1/3 szklanki ketchupu łagodnego
  • 1/4 szklanki sosu chili słodko-kwaśnego
  • sól, pieprz, ostra papryka w proszku
  • polecam również przyprawę Kotanyi do dań kuchni azjatyckiej, wok (nie jest to żadne lokowanie produktu, po prostu ją lubię :-D)

Cebule kroimy w dużą kostkę, podsmażamy na patelni i przerzucamy do garnka. Dodajemy marchewkę pokrojoną w słupki i paprykę w paseczkach, podlewamy odrobinę wodą i przykrywamy. Dusimy przez chwilę, aż warzywa lekko zmiękną. 


Dodajemy ananasa pokrojonego w kostkę, pędy bambusa i sok z ananasa oraz ewentualnie odrobinę wody, jeśli poprzednia mocno wyparowała. Całość dusimy przez około 5 minut, co chwilę mieszając. 


Dodajemy ketchup i sos chili. Doprawiamy solą, pieprzem i papryką w proszku, przyprawą azjatycką (ilość zależy od tego jak bardzo ostry smak chcemy otrzymać). Jeśli sosu jest stosunkowo mało do warzyw można dodać jeszcze soku z ananasa lub wody - według uznania smakowego.


Kurczaka kroimy w paseczki, doprawiamy solą, pieprzem, papryką w proszku. Smażymy na patelni, następnie przerzucamy do sosu. Całość jeszcze chwilę dusimy, aby smaki przeszły sobą nawzajem. 


Podajemy z ryżem lub makaronem. Pycha!



sobota, 27 kwietnia 2013

Kurczak w sosie pomidorowym


Korzystałam już z wielu rożnych pomysłów na kurczaka. Robiłam go w rękawie do pieczenia, piekłam razem z ziemniakami i cebulką, smażyłam i podawałam z białym sosem. Jednak przepis, który ostatnio przyszedł mi do głowy smakuje mi najbardziej. Nie jest to nic wymyślnego i pewnie niejedna osoba już go w taki sposób przyrządziła, jednak tym, którzy tak jeszcze nie kurczaka nie przyrządzali polecam go gorąco :)


Składniki dla 4 osób:
  • dowolne kawałki kurczaka (pałki, udka, skrzydełka - około 10 - 12 sztuk)
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • 1 duża cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • po jeden łyżeczce przyprawy do kurczaka, ziół włoskich (oregano, bazylia) i papryki w proszku
  • sól, pieprz
  • olej
  • 1/4 szklanki słodkiej śmietanki
  • 2 łyżki mąki 
  • woda

Kurczaka nacieramy solą, pieprzem, przyprawą do kurczaka. Smażymy na patelni do zrumienienia z obu stron. Jeśli macie patelnię z odczepianą rączką, albo całą metalową to pozostawiamy kurczaka na patelni. W innym wypadku przekładamy całą zawartość patelni do naczynia do zapiekania. 


Cebulę kroimy w kosteczkę, czosnek przeciskamy przez praskę i dodajemy do pomidorów. Mieszamy z ziołami i papryką w proszku oraz 1/3 szklanki wody. Zalewamy kurczaka, przykrywamy patelnię pokrywką lub folią aluminiową. Wstawiamy do piekarnika na około 20 minut. 


Po tym czasie wyjmujemy patelnią z piekarnika, kurczaka przekładamy do innego naczynia, a patelnię ustawiamy na ogniu. Mąkę mieszamy z około 1/3 szklanki zimnej wody. Wlewamy do pomidorowego sosu, mieszamy, dodajemy śmietanę i chwilę gotujemy do zgęstnienia sosu. Do sosu przekładamy ponownie kurczaka i wkładamy do piekarnika jeszcze na około 10 - 15 minut. 


Smacznego!



czwartek, 4 kwietnia 2013

Penne z klopsikami


Święta, święta i po świętach. Mam nadzieję, że udało Wam się wypróbować jakiś przepis z bloga i smakował on Wam tak bardzo jak i mi :) No ale czas wrócić do codzienności i nieco mniej świątecznych przepisów. Dzisiaj propozycja na obiad. Szybki, prosty i przepyszny. Zdecydowanie polecam! Z podanego niżej przepisu wychodzą 4 spore porcje.


Składniki:
  • 500 g mięsa mielonego
  • 1 duża cebula lub 2 małe
  • 2 ząbki czosnku
  • bułka tarta
  • 1 jajko
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • 1/2 szklanki passaty pomidorowej
  • 2 łyżki ketchupu
  • około 125 g makaronu penne na osobę
  • sól, pieprz, papryka w proszku do smaku
  • oregano świeże lub suszone
  • garść żółtego startego sera
  • olej


Cebulę kroimy na małą kosteczkę, podobnie postępujemy z czosnkiem. Mięso mieszamy z jajkiem, bułką tartą (około 2 czubate łyżki), solą, pieprzem, papryką w proszku i połową cebuli i czosnku. Formujemy małe klopsiki. Smażymy na patelni na niewielkiej ilości oleju, a następnie przekładamy je do osobnego naczynia.


Na patelni smażymy pozostałą cebulę, pod koniec smażenia dodajemy czosnek. Wlewamy zawartość puszki pomidorów (razem z sosem), a także passatę pomidorową i ketchup. Wszystko razem gotujemy chwilę, aby odparować nadmiar wody. Doprawiamy solą, pieprzem i papryką, a także oregano (świeże należy drobno pokroić). Jeśli sos będzie za gęsty, można dodać więcej passaty lub na koniec gotowania - wodę. Dodajemy klopsiki i całość dusimy przez około 2 - 3 minuty.


Osoloną wodę na makaron doprowadzamy do wrzenia, wrzucamy makaron i gotujemy według przepisu na opakowaniu. 


Na talerz nakładamy makaron, polewamy sosem z klopsikami i posypujemy żółtym serem.


Smacznego!






poniedziałek, 4 marca 2013

Domowe burgery

 

Może niektórzy w tym momencie spiorunują mnie wzrokiem i pomyślą o mnie same najgorsze rzeczy, ale przyznam się, że lubię tak zwane "śmieciowe jedzenie" typu fast food. Ale żeby było choć trochę bardziej przyzwoicie wolę je robić w domu niż jeść na mieście. Wtedy przynajmniej wiem co wkładam do środka. A tak logicznie myśląc w którym miejscu takie domowe hamburgery są bardziej niezdrowe niż klopsiki np. w sosie pomidorowym? A hamburgery są doskonałym sposobem na przemycenie do diety kilku warzyw. Bo który niejadek nie zje tak pysznie wyglądającego burgera?


Składniki na 6 sporych burgerów:
  • 0,5 kg mięsa mielonego*
  • 6 bułek hamburgerowych
  • 6 plasterków żółtego sera typu Hochland
  • 1 pomidor pokrojony w plasterki
  • 1 cebulka
  • kilka sztuk korniszonów - w plasterkach
  • kilka liści sałaty lodowej
  • sól, pieprz
  • jogurt naturalny - 2 duże łyżki
  • musztarda - 2 czubate łyżeczki do sosu - 1 czubata do mięsa
  • ketchup - 1 czubata łyżka
  • majonez - 1 łyżka
  • opcjonalnie łyżka bułki tartej

Robimy sos: łączymy musztardę, jogurt, majonez i ketchup. Dokładnie mieszamy.


Mięso mielone doprawiamy solą, pieprzem, musztardą i połową pokrojonej w drobną kosteczkę cebulki. Dokładnie zagniatamy. Jeśli mięso jest dość luźne można dosypać bułkę tartą. Dzielimy na równe porcje, formujemy w dłoniach kulki i rozpłaszczamy je. Układamy na patelni i smażymy.


W tym czasie kroimy bułki na pół. Wkładamy na kilka chwil do mikrofali lub rozgrzanego piekarnika. 


Układamy warstwami burgera na bułce:- liść sałaty- kotlet mielony- ser- sos- pokrojona cebulka- pomidory- ogórki


SMACZNEGO!!


* Najlepiej kupić kawałek mięsa w całości i samemu je zmielić. Wówczas mamy pewność, że jest to czyste mięso, a nadmiar tłuszczu możemy dodatkowo odkroić, aby mielone było bardziej chude. Polecam kupić łopatkę lub szynkę, jest to mięso niezbyt drogie i doskonale nadające się do mielenia na każdy rodzaj dania. Jeśli nie możemy zmielić mięsa własnoręcznie do burgerów polecam kupić mięso mielone dobrej jakości, gdyż nie ma co ukrywać, że połowa sukcesu dobrego kotleta to właśnie jakość mięsa.




sobota, 23 lutego 2013

Szpinakowe fettuccine z kurczakiem


Fettuccine kształtem przypomina tagliatelle. Różni się jedynie 
tym, że jest od niego nieco węższe. U mnie podane z rozdrobnionym szpinakiem 
w sosie śmietanowym z marchewką i kurczakiem. Sama nie wiedziałam jaki uzyskam efekt, gdyż pomysł powstał w mojej głowie i podczas gotowania cały czas się 
zmieniał. Ale końcowy rezultat przerósł moje oczekiwania. 
Nawet mój K., który stwierdził: "ale ja nie wiem czy lubię szpinak", 
wyczyścił talerz po ostatni kawałek makaronu. Jest to chyba 
dowód na to, że obiad był smaczny ;-)


Składniki dla 3 osób:
  • 2 piersi z kurczaka
  • rozdrobniony mrożony szpinak* (ja dałam około 1/3 paczki czyli mniej więc 150g)
  • śmietanka słodka 18% (około 1/4 szklanki)
  • 1 mała cebulka
  • 2 małe ząbki czosnku
  • 4 duże gniazdka makaronu (około 125g na porcję)
  • 1 duża marchewka
  • olej do smażenia
  • sól, pieprz, papryka w proszku

W garnku gotujemy osoloną wodę na makaron. Gdy zacznie się gotować wrzucamy gniazdka.


Kurczaka kroimy na cienkie, małe plasterki, doprawiamy solą, pieprzem i papryką. Smażymy na oleju. 


Na drugiej patelni podsmażamy pokrojoną w kosteczkę cebulkę, dodajemy lekko rozmrożony szpinak. Gdy się rozpuści dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę, sól, pieprz, odrobinę papryki i dokładnie mieszamy. Następnie całość zalewamy śmietanką i przez chwilę dusimy. Dodajemy go do ugotowanego, odcedzonego makaronu i dokładnie wszystko łączymy, aby szpinak okleił makaron.

Marchewkę obieramy, a następnie kroimy na cieniutkie wstążki (najlepiej zrobić to obieraczką do warzyw). Wrzucamy na kilka chwil na rozgrzany na patelni olej, co jakiś czas mieszając, aż marchewka zmięknie.


Na talerzu układamy makaron, na wierzch marchewkę i posypujemy kurczakiem.


Smacznego!

* można użyć również świeżego, wówczas należy podsmażyć go na patelni i zmiksować blenderem



sobota, 26 stycznia 2013

Smażony makaron z filetem z kurczaka


Co tu dużo mówić. Jeśli lubicie kuchnię azjatycką, to danie 
na pewno przypadnie Wam do gustu. Mięciutki, delikatny 
filet z kurczaka z orientalną nutką, a do tego smażony 
makaron z warzywami. Jak dla mnie rewelacja.


Składniki na jedną dużą porcję:

  • około 100 g makaronu chińskiego jajecznego
  • 1/3 papryki słodkiej (kolor dowolny)
  • 1/3 cebuli 
  • kilka plasterków papryki chili/peperoni/habanero 
  • olej
  • sos sojowy
  • 1 pojedyncza pierś kurczaka
  • olej
  • sos sojowy
  • przyprawa do dań z woka
  • sól
  • pieprz
  • ostra papryka w proszku
  • curry w proszku

Filet kroimy na kawałki, wrzucamy do miseczki, zalewamy 2 łyżkami oleju, 2 łyżkami sosu sojowego, wsypujemy płaską łyżeczkę przyprawy do woka, i po 1/2 łyżeczki papryki i curry. Doprawiamy niewielką ilością soli i pieprzu. Odstawiamy na około 1/2 godziny do lodówki.


Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Odcedzamy i odstawiamy do odcieknięcia. 


Wyjmujemy mięso z lodówki i smażymy na teflonowej patelni z dodatkiem małej ilości oleju (tak, aby kurczak nie przypalał się do dna). Odkładamy do nagrzanego garnka i przykrywamy pokrywką. Oleju od smażenia nie wylewamy.


Paprykę kroimy w paseczki, a następnie każdy z nich na pół. Cebulę szatkujemy w dość duże piórka. Warzywa podsmażamy na patelni, na której wcześniej smażyliśmy kurczaka. W tym samym czasie na drugiej patelni podsmażamy makaron. Jeśli jest on bardzo długi należy go pokroić na mniejsze kawałki. Będzie się lepiej smażyło i łatwiej jadło. Warzywa przerzucamy do makaronu, dodajemy 1 łyżkę sosu sojowego, 1 łyżeczkę przyprawy do woka i dokładnie mieszamy.


Nakładamy na talerz porcję makaronu, do tego mięso i zjadamy ze smakiem ;-)