piątek, 29 listopada 2013
Mini serniczki pod pierzynką
Składniki na spód:
niedziela, 24 listopada 2013
Tort Rafaello na Boże Narodzenie
Wiórki kokosowe idealnie pasują do scenerii zimowych świąt, bowiem kojarzą się ze śniegiem. Podobnie jak beza, która przypomina śnieżną pierzynkę. Dlatego połączenie obu tych składników w jednym, białym torcie idealnie spisze się w czasie nadchodzących świąt. Oprócz tego, że świetnie wygląda, to klasyczny tort rafaello zawsze wszystkim smakuje. No prawie wszystkim, bo niestety nie zachwyci tych, którzy tak jak mój K. nie lubią kokosa. Wtedy bezowe bałwanki muszą wystarczyć :-)
Składniki na bezowe bałwanki:
- 4 białka
- 250 g cukru
- szczypta soli
- 1 czubata łyżka mączki ziemniaczanej
- 1 łyżka białego octu winnego
Białka ze szczyptą soli ubijamy na bardzo sztywną pianę. Dodajemy stopniowo cukier, ubijamy do uzyskania sztywnej, szklistej konsystencji. Dodajemy mąkę i ocet, mieszamy do połączenia. Przekładamy do rękawa cukierniczego z dużą, okrągłą końcówką. Wyciskamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, formując bałwanki (jeden większy i jeden mniejszy okrąg stykające się na środku).
Pieczemy w 90 stopniach około 80 - 90 minut.
Po ostygnięciu dekorujemy pisakami spożywczymi.
Składniki na biszkopt:
- 4 jajka
- 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
- 1/3 szklanki mąki pszennej tortowej
- 7 łyżek cukru
- 1 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier, ubijamy do rozpuszczenia, a następnie dodajemy żółtka. Wsypujemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, delikatnie mieszamy, tylko do połączenia składników.
Przekładamy do tortownicy o średnicy 24 cm wysmarowanej dokładnie margaryną.
Pieczemy około 35 minut w 175 stopniach, do suchego patyczka. Odstawiamy do wystudzenia.
Składniki na krem:
- 500 ml śmietany kremówki 36%
- 250 g serka mascarpone
- 100 g wiórków kokosowych
- 70 g płatków migdałowych
- 120 g cukru pudru
- likier kokosowy - do smaku (dałam 10 ml)
Mocno schłodzoną śmietanę ubijamy na sztywno, dodajemy mascarpone i miksujemy. Wsypujemy cukier i mieszamy. Odkładamy 3 łyżki takiej masy, a do reszty dodajemy wiórki kokosowe i migdały. Do smaku dolewamy likier kokosowy.
Dodatkowo do dekoracji:
- wiórki kokosowe
- cukrowe perełki lub śnieżynki
Biszkopt kroimy na pół, przekładamy kremem z dodatkami. Na wierzchu smarujemy odłożonym kremem. Posypujemy wiórkami i cukrowymi perełkami, na około obkładamy bezowymi bałwankami. Odstawiamy do stężenia.
Smacznego!
sobota, 23 listopada 2013
Likier kokosowy
Pyszny, delikatnie kokosowy, nie za mocno alkoholowy, domowej roboty likier kokosowy. Prosty i szybki w wykonaniu, jedynie namaczanie wiórków wymaga kilku dni. Potem już tylko wszystko razem miksujemy. Doskonały jako samodzielny trunek, dodatek do kawy, wypieków czy jako prezent dla bliskich na nadchodzące święta. Polecam!
Składniki:
- 125 g wiórków kokosowych
- 300 ml wódki
- 500 ml mleka skondensowanego słodzonego
- 200 ml śmietanki 30%
- 2 łyżeczki mleka kokosowego w proszku
- 3 łyżki drobnego cukru (do smaku)
Wiórki kokosowe umieścić w słoiku lub szczelnie zamykanym pojemniku, zalać wódką, odstawić na 7 - 14 dni, co dwa dni zamieszać słoikiem/pojemnikiem.
Po tym czasie przelewamy zawartość słoika na duże sitko, które umieszczamy nam miską i odstawiamy na co najmniej 12 godzin, aby odsączyć wiórki. Wódkę pozostawiamy w misce, wiórki możemy schować do pojemniczka i wykorzystać np. do jakiegoś wypieku.
Do miski z alkoholem dodajemy mleko skondensowane, śmietankę, mleko kokosowe w proszku. Dokładnie mieszamy, dosładzamy do smaku.
Przelewamy do butelek i odstawiamy do lodówki. Podajemy schłodzone.
wtorek, 12 listopada 2013
Koktajl śniadaniowy
Czy też tak czasami macie, że wstajecie rano i nie chce Wam się robić śniadania? Nie macie apetytu, czasu, lub po prostu ochoty na robienie bałaganu w kuchni? Najlepszym rozwiązaniem jest wtedy wyciągnięcie z lodówki suchych kanapek przygotowanych poprzedniego dnia, albo przygotowanie koktajlu, którego zrobienie zajmie Wam mniej niż 5 minut. Jest nie tylko szybki w wykonaniu, ale również zdrowy i pożywny, a jego wypicie zapewni Wam energię na cały ciężki poranek. Smacznego!
Składniki:
- 1 szklanka mleka
- 3/4 szklanki serka homogenizowanego waniliowego (np. Danio)
- 1/2 szklaki soku z pomarańczy
- 1 banan
- 1 gruszka lub jabłko
- 4 łyżki ulubionego musli
- miód lub golden syrup do smaku
Owoce obrać i pokroić w mniejsze kawałki, wrzucić do blendera, zalać mlekiem, sokiem pomarańczowym, dodać serek i wszystko dokładnie zmiksować.
Na koniec wsypać musli, delikatnie wymieszać. Posmakować i ewentualnie dosłodzić.
Miłego dnia!
poniedziałek, 11 listopada 2013
Chicken tortilla soup czyli zupa z tortillą i kurczakiem
To będzie jedna z moich ulubionych zup. I choć dopiero co zjedliśmy ostatnią porcję to już chciałoby się ugotować kolejną. Jest w niej wszystko to, co lubię najbardziej - duża ilość papryki, kurczaka, pikantność i dodatek placków tortilli. Jej przygotowanie nie wymaga długiego czasu, co jest dodatkowym atutem. Jeśli lubicie zupy to jest to dla Was obowiązkowa pozycja. Jeśli nie lubicie - również. Ta zupa jest inna niż wszystkie, nie da się jej nie lubić :-)
Składniki:
- 7 szklanek bulionu drobiowego lub warzywnego
- 2 pojedyncze duże piersi z kurczaka
- 1 czerwona papryka
- 2 średnie marchewki
- 1 duża lub 2 małe cebule
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 puszki czerwonej fasoli
- 1 mała papryczka chili*
- sól, pieprz
- kilka gałązek świeżej natki pietruszki
- 1 łyżeczka suszonej natki pietruszki
- papryka w proszku
- czosnek granulowany
- oliwa z oliwek
- 2 łyżki sosu sojowego
- 2 łyżki soku z limonki
- 2 - 3 placki tortilli (wrap)
*jej ilość można dowolnie modyfikować, w zależności od upodobań i pikantności samej papryczki
Kurczaka oczyszczamy z błonek i żyłek, każdą pierś kroimy w poprzek na pół. Przygotowujemy marynatę: 3 łyżki oliwy z oliwek mieszamy z około 1 łyżeczką granulowanego czosnku, suszoną natką pietruszki, solą, pieprzem, papryką w proszku. Przekładamy do żaroodpornego naczynia i zapiekamy około 30 - 35 minut w 180 stopniach.
W tym czasie cebulę obieramy, kroimy w cienkie piórka. Marchewkę myjemy, obieramy, kroimy w cienkie plasterki. Oba warzywa wrzucamy na dużą patelnię z niewielką ilością oliwy, podsmażamy aż zmiękną.
Z papryki usuwamy gniazdo nasienne, kroimy na 4 części, a każdą z nich w cienkie plasterki. Dorzucamy na patelnię. Dodajemy również pokrojony w plasterki czosnek, chili w plasterkach oraz odsączoną i przepłukaną fasolę. Zalewamy 1 szklanką bulionu i dusimy na wolnym ogniu około 5 minut.
Upieczonego kurczaka kroimy w niezbyt małą kosteczkę.
Zawartość patelni przerzucamy do garnka, dodajemy kurczaka i pozostałą ilość bulionu. Doprawiamy sosem sojowym, sokiem z limonki, papryką w proszku. Dorzucamy posiekaną natkę pietruszki. Gotujemy razem 7 - 10 minut.
Przed podaniem posypujemy porwanymi na kawałki plackami tortilli.
Smacznego!!
Oryginalny przepis (nieco przeze mnie zmodyfikowany) pochodzi ze strony www.diethood.com
środa, 6 listopada 2013
Chleb z kaszą gryczaną
Wilgotny w środku, chrupiący na zewnątrz. Łatwy i szybki w przygotowaniu. Bez żadnej chemii, konserwantów i innych ulepszaczy. Tak w kilku słowach można opisać ten chlebek. Choć dodatek kaszy może się wydawać dziwny pasuje idealnie. Dzięki niej chleb zatrzymuje wilgoć w środku. Czego chcieć więcej?
Składniki na 2 bochenki:
- 1,5 - 2 szklanki letniej wody
- 50 g świeżych drożdży
- 700 g mąki pszennej (typ 550)
- 300 g mąki pszennej pełnoziarnistej
- 2 łyżeczki cukru
- 1 płaska łyżka soli
- 1 łyżka miodu
- 100 g ziaren słonecznika
- 50 - 70 g pestek dyni
- 50 - 70 g kaszy gryczanej
- płatki owsiane - opcjonalnie
Do letniej wody (1,5 szklanki) dodajemy cukier i drożdże. Mieszamy do rozpuszczenia i odstawiamy aż zaczną pracować.
W dużej misce (takiej, która pomieści podwojoną ilość ciasta) przesiewamy i mieszamy obie mąki. Dodajemy słonecznik, dynię, sól i miód. Wlewamy zaczyn drożdżowy. Całość dokładnie zagniatamy. Jeśli ciasto jest zbyt ścisłe dodajemy pozostałą wodę. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (u mnie zajęło to 50 minut).
W tym czasie nastawiamy osoloną wodę i gotujemy kaszę wg przepisu na opakowaniu. Odstawiamy do ostygnięcia.
Do wyrośniętego ciasta dodajemy ugotowaną kaszę, ponownie dokładnie wyrabiamy ciasto - około 10 minut. Dwie foremki keksowe smarujemy oliwą lub margaryną, dno możemy wysypać płatkami owsianymi. Ciasto dzielimy na pół, formujemy z niego dwa grube wałki, przekładamy do foremek, nacinamy wierzch nożem i odstawiamy na około 15 - 20 minut przykryte ściereczką, aby ponownie wyrosło.
Pieczemy 50 - 60 minut w 190 stopniach. Po tym czasie możemy jeszcze na 10 minut zostawić bochenki w nagrzanym, wyłączonym piekarniku, aby skórka była bardziej chrupiąca.
Źródło: Kuchnia 11 - 2013
poniedziałek, 4 listopada 2013
Placki dyniowe
To już pewnie ostatni w tym sezonie przepis z wykorzystaniem dyni. Chyba, że szybko do niej zatęsknię, co jest bardzo prawdopodobne. Dynia sprawia, że zwykłe przepisy stają się ciekawsze i bardziej oryginalne od swoich klasycznych odpowiedników. Tak jest np. z placuszkami, które dzięki dodatkowi dyniowego puree są bardziej treściwe, bardziej wilgotne i po prostu smaczniejsze. Sami spróbujcie :-)
Składniki:
- 1 szklanka puree z dyni
- 1/2 szklanki jogurtu naturalnego typu greckiego
- niepełna szklanka mąki pszennej
- 1/3 łyżeczki sody
- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki cukru wanilinowego
- szczypta soli
- olej do smażenia
Wszystkie składniki dokładnie razem wymieszać. Jeśli ciasto jest zbyt rzadkie lub zbyt gęste można dodać więcej mąki lub jogurtu.
Ciasto na placuszki powinno być gęste, wtedy nie będzie rozlewać się na patelni i łatwiej będzie się przewracać, ale jeśli po upieczeniu pierwszego, próbnego racuszka stwierdzicie, że czegoś mu brakuje, ciasto można delikatnie zmodyfikować.
Nakładamy ciasto na patelnię, formujemy niewielkie placuszki, pieczemy około 2 - 3 minuty z każdej strony na średnim ogniu.
Najlepiej smakują z powidłami śliwkowymi i cukrem pudrem.
Smacznego!
sobota, 2 listopada 2013
Dyniowy placek drożdżowy
Dodatek dyniowego puree w tej drożdżówce sprawia, że jest ona niewiarygodnie mięciutka i wilgotna. Do tego skórka pomarańczowa i cynamon, które dodają aromatu, żurawina, która nadaje słodkości i ogromna ilość pomarańczowej, chrupiącej kruszonki, którą wyjadać będziecie do ostatniego okruszka. Z podanych proporcji wychodzi jedna bardzo duża drożdżówka, którą można zamienić na dwie mniejsze drożdżowe babki lub kilkanaście małych drożdżowych bułeczek. Szkoda, że Was tu nie ma, bo pachnie i smakuje anielsko :-) Przepis pochodzi z najnowszego numeru Kuchni (11/2013), lekko zmodyfikowany.
Składniki:
- 5,5 szklanki mąki tortowej
- 1 szklanka letniego mleka
- 1,5 szklanki puree z dyni
- 1 płaska łyżeczka cynamonu
- 2/3 szklanki cukru (można dać nieco więcej)
- szczypta soli
- 30 g świeżych drożdży (lub 14 g suchych)
- skórka otarta z 1 dużej pomarańczy
- 60 g roztopionego, przestudzonego masła
- 100 g suszonej żurawiny
Kruszonka:
- 180 g mąki pszennej
- 100 g cukru
- 125 g roztopionego, gorącego masła
- 1 łyżeczka aromatu pomarańczowego
W głębokim naczyniu mieszamy 3/4 szklanki mleka, puree z dyni i roztopione masło. Pomarańczę myjemy, zaparzamy wrzącą wodą, a następnie ścieramy skórkę na tarce. Dodajemy do mleka.
W pozostałej ilości mleka rozpuszczamy drożdże z 1 łyżeczką cukru. Odstawiamy na 5 minut. Używając drożdży suchych pomijamy ten etap, całość mleka wlewamy do puree z dyni, a drożdże wsypujemy bezpośrednio do mąki.
Przesiewamy mąkę, dodajemy cukier, sól i cynamon oraz suszoną żurawinę. Przesypujemy do miski z mlekiem i puree dyniowym, dodajemy zaczyn drożdżowy. Ciasto dokładnie wyrabiamy, aż będzie miękkie i elastyczne. Wkładamy do miski oprószonej mąką i odstawiamy przykryte ściereczką do podwojenia objętości (1 - 1,5 godziny).
W tym czasie przygotowujemy kruszonkę. Mąkę mieszamy z cukrem, dodajemy aromat i gorące masło. Mieszamy widelcem, a następnie wyrabiamy palcami. Jeśli będzie zbyt wilgotna dodajemy 1-2 łyżki mąki.
Wyrośnięte ciasto uderzamy pięścią, aby się zapadło. Krótko wyrabiamy, rozwałkowujemy i przekładamy do blaszki (20x30) wysmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem do pieczenia. Dokładnie smarujemy roztopionym masłem i obficie posypujemy kruszonką. Odstawiamy na 20 - 30 minut do ponownego wyrośnięcia.
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, pieczemy około 45 minut. Po wystudzeniu można posypać cukrem pudrem.
Smacznego!
piątek, 1 listopada 2013
Schab w sosie pomidorowo - paprykowym

Prosty i smaczny sposób na przygotowanie schabu - bardzo popularnego mięsa w naszej polskiej kuchni. Niestety w większości domów jest wykorzystywany tylko na jeden sposób. A szkoda, bo z tego kawałka mięsa można przyrządzić wiele pysznych, ciekawych dań. Nadających się nie tylko na szybki obiad, ale również na wykwintny świąteczny obiad. Przedstawione przeze mnie danie nie należy do szybkich. Ale dzięki długiemu marynowaniu, a następnie powolnemu zapiekaniu możemy napawać się każdą chwilę gotowania, cieszyć się zapachem powoli rozchodzącym się po domu i nabierać apetytu, dzięki któremu obiad smakuje jeszcze lepiej. Bo przecież w kuchni nie zawsze chodzi, aby dwudaniowy obiad wraz z deserem przygotować w 30 minut. Czasami gotowanie trzeba po prostu celebrować.
Składniki:
- 1 duży dobrej jakości schab (około 1 - 1,5 kg)
- 2 czerwone papryki
- 1 papryka zielona
- 3 ząbki czosnku
- 4 duże świeże pomidory lub 2 puszki pomidorów krojonych
- 2 cebule
- sól, pieprz
- papryka w proszku
- ulubione zioła (tymianek/estragon/rozmaryn/lubczyk)
- oliwa z oliwek
Schab oczyścić z ewentualnych błon i nadmiaru tłuszczu. Posmarować oliwą, natrzeć solą, pieprzem, papryką, mieszanką ziół i odstawić na kilka godzin do lodówki.
Papryki umyć, usunąć gniazda nasienne, przekroić na pół a następnie pokroić w paseczki. Czosnek obieramy, każdy ząbek kroimy na pół. Cebulę obieramy, kroimy w piórka.
Świeże pomidory sparzyć, obrać ze skórki, pokroić w dużą kostkę.
Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Brytfannę lub naczynie żaroodporne wysmarować oliwą. Na dno wsypać połowę papryki, cebuli, pomidorów i czosnku. Posypać solą, pieprzem, niewielką ilością ziół. Na wierzch ułożyć mięso, obłożyć pozostałą ilością warzyw. Przykrywamy i wstawiamy do piekarnika na 90 - 100 minut.
Po tym czasie mięso wyjmujemy z naczynia, warzywa miksujemy blenderem na gładki sos. Schab wkładamy do sosu, a naczynie, już bez przykrywki, z powrotem do piekarnika. Pieczemy jeszcze około 20 - 30 minut do zredukowania wody w sosie i do jego zagęszczenia. Przed podaniem kroimy w dość grube plastry.
Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)